Untitled

-english-

My name is Ania. I am Polish. I live in Malaga, Spain and I am 28 years old.
I have been drawing as long as I remember. I studied art in high school and
that’s where I discovered and experimented with different artistic techniques.
But in the end I prefer simply a pen. For the past 9 years I have been drawing
freehand. When I started I was using markers but now I use fineliners because
they allow me to draw in greater detail. I really like the symmetry and repeated shapes
but I also like to destroy it.
I am inspired by everything around me…people, places and things, but also my memories, feelings and dreams.
Only very few of my drawings have a title – I do not like them.
I love it when someone is looking at the picture and gives it its own meaning.
Depending on their experience everyone sees something different.

-español-

Me llamo Ania. Soy polaca. Vivo en Málaga, España y tengo 28 años.
Dibujo desde que recuerdo. Terminé la secundaria del perfil artistico y fue ahí donde
conocí y probé diferentes técnicas artísticas, pero resulta que es un simple bolígrafo
con lo que me siento más cómoda. Ya son 9 años que dibujo de esta forma. Todo empezó
con los rotuladores gordos y terminó en los bolígrafos de tinta, muy finos porque me
permiten obtener más detalles. Me gustan mucho las formas simétricas, las que se repiten
y me gusta aún más romper este equilibrio.
Como una inspiración me sirve todo lo q me rodea;
la gente, los lugares, cosas pero tambien los recuerdos, los sentimientos, los sueños.
Solo muy pocos de mis dibujos tienen un titulo – no me gusta ponerlos. Me encanta cuando
alguien esta mirando el dibujo y le da su propio significado. Dependiendo de la
experiencia cada uno ve otra cosa y le da otro titulo.

-polski-

Nazywam się Ania. Jestem Polką. Mieszkam w Maladze, w Hiszpanii i mam 28 lat. Rysuję odkąd pamiętam.
Skończyłam liceum o profilu artystycznym i to właśnie tam poznałam i wypróbowałam różne techniki artystyczne.
Okazuje się jednak, że to zwykły długopis jest tym czego potrzebuję.
Wszystko zaczęło się od markerów, a skończyło na cienkopisach, które pozwalają uzyskać bardziej szczegółowy efekt.
Bardzo lubię symetryczne kształty i powtarzalne formy, ale jednocześnie odczuwam niezwykłą potrzebę burzenia tej równowagi.
Inspiruje mnie wszystko co mnie otacza … osoby, miejsca, rzeczy, ale także moje wspomnienia, uczucia i marzenia.
Tylko niektóre z moich rysunków mają tytuł – nie lubię ich.
Uwielbiam, gdy ktoś patrzy na rysunek i nadaje mu swoje własne znaczenie.
W zależności od doświadczenia każdy widzi coś innego.